Posty

Lato z książką.

Obraz
Książka to idealny towarzysz na wakacje ;) Nie zapomnijcie go ze sobą zabrać! ;)

Wiara.

Obraz
przebłysk słońca zza chmur nadzieją wśród burz niczym tęcza po deszczu wielobarwny motyl pojawia się wiara że odmieni się los grzmot pioruna błysk zbudził z uśpienia serce miłość jak modliszka wysysa twą krew zostawia bez tchu złamane na pół by Marianna, 2014. 

Poetycko.

Obraz
Siła uczuć. Patrzysz na mnie wzrokiem nieodgadnionym z zakurzonych wspomnień próbując wyłuskać obraz mój i dotyk ust wieczory tęsknotą przesiąknięte rozwiały się wraz z mgłą płomyk maleńki rozlał się ogniem niczym atrament plami dusz naszych biel kroplą nadziei koniec początkiem pisany esejem przez los kładłeś na ramieniu głowę moją i czule całowałeś we włosy pamiętasz tamtą noc? Magia niech znów zamieszka w naszych sercach. Wystarczy zrobić pierwszy krok… © Marianna, 11.04.16r.

Recenzja książki.

Obraz
U martwych w Dallas, Charlaine Harris, Cykl: Sookie Stackhouse, fantastyka, wyd. Mag, 2009, str. 350. Dzięki wynalezionej w japońskim laboratorium syntetycznej krwi oraz napojowi z jej ekstraktem o nazwie True Blood, w ciągu zaledwie jednej nocy wampiry z legendarnych potworów przeistoczyły się w przykładnych obywateli. I chociaż ludzie nie figurują już w ich jadłospisie, społeczeństwo niepokoi się, co stanie się, gdy wampiry opuszczą mroczne kryjówki. Jedynie mieszkańcy Bon Temps, małego miasteczka w Luizjanie, nie mogą się zdecydować, co o tym naprawdę myśleć. Miejscowa kelnerka, Sookie Stackhouse dobrze wie, jak wygląda życie na marginesie społeczeństwa. Jako osoba posiadająca wątpliwy dar słyszenia myśli innych ludzi, przychylnie patrzy na integrację społeczną wampirów, a w szczególności na pewnego przystojnego 173-latka, Billa Comptona, który zostaje jej kochankiem. Pewnego dnia Sookie znajduje na parkingu ciało zamordowanego kucharza z baru, w którym pracuje. Jakby tego było...

Recenzja książki - Róże cmentarne.

Obraz
Róże cmentarne, Marek Krajewski, Mariusz Czubaj, kryminał, Cykl: Jarosław Pater (Tom II), Seria: Mroczna seria, wyd. W.A.B 2015, str. 272. Gdy trójmiejska policja zostaje postawiona w stan najwyższej gotowości, nadkomisarz Jarosław Pater szykuje się akurat do przejścia na emeryturę i myśli o urlopie, który spędzi w towarzystwie pięknej kobiety… W Katowicach znaleziono młodą dziewczynę zabitą tępym narzędziem, w Warszawie – zgwałconą kobietę z rozprutym brzuchem, w Krakowie ofiara otrzymała kilkanaście ciosów nożem. Wszystkie zbrodnie są makabrycznym powtórzeniem znanych zabójstw sprzed wielu lat. Co łączy je z wysuszonym ciałem mężczyzny znalezionym w tartaku w Wejherowie? Nadkomisarz Pater chce za wszelką cenę znaleźć mordercę i ma po temu swoje powody. Duet Krajewski Czubaj stworzył dosyć ciekawą intrygę kryminalną. Ponownie spotykamy się z nadkomisarzem Jarosławem Paterem, który musi rozwikłać sprawę, która łączy się ze śledztwem sprzed 4 lat. Sprawą niewyjaśnionego mo...

Antologia ,,Peron Literacki" a w niej moje wiersze.

Obraz
Drodzy Czytelnicy.  Dzisiaj chciałabym się pochwalić. Właśnie ukazała się antologia ,,Peronu Literackiego" grupy poetyckiej, do której należę. W antologii znalazło się 7 moich wierszy: ,,Cień", ,,Aniołem mi byłeś", ,,Miłość", ,,Melancholia wśród róż", ,,Między wersami", ,,Najpiękniej" i ,,Serce w kieszeni". Jest to mój debiut literacki. Jestem bardzo dumna, że mogłam uczestniczyć w tym zaszczytnym wydarzeniu. ;) W planach mam wydanie jednej z kilku powieści, które do tej pory napisałam. Jak to mówią apetyt rośnie w miarę jedzenia. Mam nadzieję, że moje marzenie o byciu pisarką się spełni. 

Jesiennie.

Obraz
na gałęzi przysiadło babie lato źdźbła traw zrudziałe niczym maleńkie ziarenka pasku w słońcu mienią się całe śpiew ptaków gdzieś tam w gęstwinie poplątane wiatrem myśli w dolinie szmer strumyka nad ranem krople rosy na polanie wszystko odeszło zapomniane dzikie astry kolorowe jesienne słońcem malowane spadające z drzew liście jesiennie wita mnie poranek i mgliście zapach dymu z ogniska przywołuje wspomnienia nieprzespanych nocy wieczornego nieba aromatem porannej kawy i świeżego chleba szelestem zeschłych liści na wietrze orzeźwiające chłodne powietrze wszystko przypomina mi, że wraz z latem odeszło razem z tobą moje serce © Marianna, 2014.